Kredyt szuka domu.

inne


Na imię mi Kredyt.
Zastanawiacie się skąd się wzięło?
Wydostałem się z Radys, właśnie na kredyt.
Taki mały uśmiech losu w moim do tej pory nędznym psim życiu.
Chcecie wiedzieć jak mi tam było?
Samotność spływała na nas w każdej minucie co raz bardziej.
Tak samo jak krzyk rozpaczy spływał po naszych psich gardłach.
Widziałem też tysiące pustych psich dusz,
ich oczy już nawet nie były wypełnione strachem.
Oni już na nic nie czekali.
Każdego dnia kolejne psie życia spadały
w odmęty rezygnacji,
byliśmy jak martwe liście, które jesienią
wiatr goni po ulicach.
Tylko, że nas nawet nikt nie gonił.
Nie mieliśmy wolontariatu,
czuliśmy się jakby świat o nas zapomniał.
I nagle złapałem psiego Boga za łapę.
Wyjechałem do hoteliku.
Wszyscy mówili mi że teraz będzie dobrze,
że znajdą mi dom, bo jestem młodym,
ok. 3 - 4 letnim sympatycznym psem.
Nie ma we mnie agresji, lubię się bawić
i jestem otwarty na poznawanie świata.
Tylko, że do dzisiaj pomimo tego, że minęło mi
już kilka miesięcy w hotelu,
nikt nawet o mnie nie zapytał.
Kreślę do Was tych kilka słów
i wysyłam kilka swoich zdjęć,
dlatego, że wciąż czekam na swojego człowieka.
Spójrzcie na mnie.
Jestem za brzydki żeby ktoś mnie pokochał?
Za duży? Za mały? Nie w takim kolorze?
Musisz za to wiedzieć, że jestem jedynym kredytem na świecie,
który zamiast odsetek podaruje Tobie
miłość i wierność do swoich ostatnich psich dni.
W zamian chciałbym tylko czasami się przytulić,
pójść na spacer i pobiegać za piłką.
Chciałbym żebyś pokazał mi świat,
którego do tej pory jeszcze nie poznałem.
Chciałbym wiedzieć czym jest ta psio-ludzka miłość,
o której usłyszałem w hotelu.
Czekam na Ciebie, bo wciąż mam nadzieję,
że ty też na mnie czekasz,
tylko jeszcze nie wiesz, że tutaj jestem,
ale kiedy mnie zobaczysz będziesz wiedział,
że jesteśmy dla siebie stworzeni.
Przyjdź po mnie i zabierz mnie do domu,
zanim ta nadzieja we mnie zgaśnie
i stanę się kolejną martwą psią duszą za życia,
jak tylu moich przyjaciół z Radys.
Pokochaj mnie proszę.
Pomóż mi spełnić moje psie marzenia.

Piesek przebywa w województwie Łódzkim.
Możliwość transportu na terenie całej Polski.


Ważne do: 2019.12.25, wyświetleń: 14

nr ogłoszenia: 22849